Twoje miejsce w rodzinie istnienia

2018/04/12

 

 

Witam Was serdecznie,

   

Już naprawdę wiosna … a ja stałam się "właścicielką ziemską” … tylko ... to ona przyjmuje mnie na swoje łono, nie jest moją własnością … przecieram oczy … zadziwiona … wdzięczna.

   

W tym duchu chcę podzielić się wierszem słynnej amerykańskiej poetki, która pisze „z niej”, jednocześnie słuchając z ciszy.

(moje wolne tłumaczenie; podkreśliłam „słynne” dwa zdania z tego wiersza; dla mężczyzn też ...)

Mary Oliver:

   

Dzikie Gęsi

   

Nie musisz być dobra.

Nie musisz przejść na klęczkach

Sto mil przez pustynie, pokutując.

   

Musisz tylko pozwolić miękkiemu

zwierzęciu swojego ciała

kochać to co kocha.

   

Powiedz mi o rozpaczy, twojej, a

ja podzielę się swoją.

W międzyczasie świat idzie dalej.

W międzyczasie słońce i przejrzyste

krople deszczu

wędrują przez krajobraz 

nad prerią i głębokim 

lasem,

górami i rzeką.

   

W międzyczasie dzikie gęsi, wysoko w

czystym błękicie nieba,

ponownie wracają do domu.

Kimkolwiek jesteś, bez względu jak 

bardzo jesteś samotna,

świat ofiaruje się tobie,

wołając cię jak dzikie gęsi,

mocno i ekscytująco -

wciąż na nowo ogłaszając twoje

miejsce

w rodzinie istnienia.

 

Please reload

Witajcie jak zawsze serdecznie,

2019/12/27

Dla mnie sprawa jest prosta - jesteśmy tu po to aby istota ludzka stała się Istotą Ludzką!!

2019/06/05

No, miałam pisać o przedwiośniu a skończyło się na seksualności …

2019/03/06

Ten rok był dla mnie pełen eksperymentów ….

2018/12/25

1/5
Please reload

Ostatnie Wpisy
Please reload

Archiwum
Please reload

© 2013 - 2020 Kama Korytowska

Ta strona używa cookie i innych technologii.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie,

zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.